Agapanty emanują majestatem i elegancją – te ich smukłe łodygi, delikatne baldachogrona o subtelnych, chłodnych odcieniach płatków. Pomimo swoich niemal metrowych gabarytów nadal wydają się lekkie, a kompozycja z ich udziałem ma w sobie „dużo powietrza” – to jeden z najmilszych komplementów odnośnie roślinnych zestawień, jakie może usłyszeć Ogrodnik. To między innymi dlatego uczucie, jakim darzymy te rośliny można nazwać agape – miłością idealną.

7 CIEKAWOSTEK O AGAPANCIE

1. Uwielbiamy nazwy roślin, które kryją w sobie historię. W 1788 Charles Louis L’Héritier de Brutelle najwyraźniej obdarzył ten właśnie gatunek najwyższą formą miłości – gr. agape ( gr. anthos – kwiat). Jest to miłość czysta, bezwarunkowa, bezgraniczna. Patrząc na te rośliny w zupełności go rozumiemy.

Jesteśmy z faktu ich istnienia wielce agapeo – czyli zadowoleni. A powodów jest wiele:

kwitnie długo i obficie od lipca do września (jeśli usuwamy przekwitające kwiatostany – nawet do października)
roślina ma imponujące gabaryty – już jedna, metrowa sztuka w donicy robi odpowiednie wrażenie
agapantu niemal nigdy nie atakują szkodniki czy patogeny (bywa pożywieniem dla gąsienic ćmy Neuranethes spodopterodes).

2. W zależności od tego, którego botanika zapytamy, na świecie mamy 6-10 gatunków agapantu (dla wnikliwych: Zonneveld & Duncan podają 6 gatunków). Gatunki stosunkowo łatwo się ze sobą mieszają, stąd spora ilość hybryd i kultywarów – również takich, które uprawiać można w chłodniejszym klimacie.

3. Wszystkie pochodzą z rejonu Afryki Południowej: Lesotho, Mozambiku, Swazilandu. Obecnie jednak spotkamy agapanty w niemal każdym, niezbyt mroźnym rejonie świata w roli rośliny ozdobnej. W ciepłych strefach 9-11 np. USA czy Australii zdziczałe agapanty uciekły z ogrodów i rosną sobie w stanie naturalnym.

4. W Nowej Zelandii roślina tak się rozgościła, że prawie wylądowała na liście NPPA roślin zakazanych do uprawy – ale ogrodnicy się zbuntowali i agapant nadal występuje w tamtejszych ogrodach, choć pod większą kontrolą (np. obowiązkowe usuwanie przekwitających kwiatów, by zapobiegać rozsiewaniu się).

5. Z uwagi na swoje pochodzenie agapant nazywany jest potocznie afrykańskim hiacyntem lub afrykańską lilią – lecz nazwy te wywołują płacz i zgrzytanie zębów u każdego botanika.

6. W skali OPALS alergenność agapantu jest bardzo niska 2/10.

7. Według afrykańskiej mistyki agapant ma rolę sprzymierzeńca kobiet. Zapewnia płodność i zdrowie. Noszenie przy sobie fragmentu tej rośliny chroni także przed uderzeniem pioruna…

Agapanty emanują majestatem i elegancją – te ich smukłe łodygi, delikatne baldachogrona o subtelnych, chłodnych odcieniach płatków. Pomimo swoich niemal metrowych gabarytów nadal wydają się lekkie, a kompozycja z ich udziałem ma w sobie "dużo powietrza".

JAK UPRAWIAĆ AGAPANTY?

Ponieważ Polska to nie San Francisco agapanty najwygodniej uprawiać w donicach, wystawianych na zewnątrz po 15 maja i chowanych przed mrozem w październiku.

Uprawa gruntowa agapantów także jest możliwa, pod warunkiem, że nie należymy do zapominalskich i nie wypadnie nam z głowy, by w porę wykopać i schować kłącza, zanim mróz kąśnie ziemię. Dla ułatwienia sobie życia zadołujmy rośliny w plastikowych okrywkach, które wyjmiemy z ziemi szybciej, bez uszkadzania kłącz.

Kiedy można się porwać na próbę zimowania kłącz w gruncie? Jeśli:

dysponujemy osłoniętym stanowiskiem

nasz agapant to kultywar, wyhodowany dla stref 6-7

kłącza posadzimy głębiej (10cm) i już w połowie września zaczniemy grubo mulczować glebę wokoło rośliny np. z użyciem kompostu liściowego – warstwę ochronną rozkopujemy nie wcześniej niż w maju.

Jednak jeśli nie lubimy ryzykować, wtedy nasze ukochane agapanty:

sadzimy do donic lub mis (z odpływem!) o średnicy 35-50cm (dobieramy średnicę do wielkości sadzonki – agapant lubi mieć trochę ciasno) na głębokości 6-8cm.

w podłoże piaszczysto-gliniaste z grubą warstwą drenażu na dnie z keramzytu

w naturze agapant rośnie najlepiej w strefach, gdzie roczny opad sięga 500mm. Dlatego utrzymujmy stałą, lekką wilgotność podłoża (lecz bez zabagniania – zawsze sprawdzamy palcem ziemię, zanim sięgniemy po konewkę)

nawozimy regularnie co 2 tygodnie nawozami do roślin kwitnących lub dla wygody – mieszamy podłoże ze stopniowo uwalniającym się nawozem typu osmocote.

jesienią podlewamy coraz mniej aż do zamarcia części nadziemnej. Agapant zimujemy w jasnym pomieszczeniu, gdzie temperatura nie spada poniżej 2oC.

Agapanty kochają słońce, ale w półcieniu kwitną dłużej, choć mniej obficie.

Jak je rozmnożyć? Kwiaty łatwo zawiązują nasiona – można spróbować mnożyć je w ten sposób lub dzieląc wiosną kłącza.

Podobne wpisy