Kto z ochotą wybrałby się do lasu? A po zmroku, bez latarki? A kto chciałby może wkroczyć do starego, ciemnego lasu, w którym coś pohukuje, coś drapie, coś sapie? Las rąk w górze! Co sprawia, że niektórzy z nas boją się lasu? Skąd te strachy się biorą? I gdzie na świecie rosną prawdziwie upiorne lasy?

DRZEWA PATRZĄ

Psychiatrzy co roku do statystyk dodają przypadki:

dendrofobii – obawa przed drzewami; przekonanie, że chcą one zaatakować i skrzywdzić człowieka;
hylofobii – paraliżujący strach przed lasem, a nawet zagajnikiem.
Są to skrajne przypadki, gdzie drzewa i lasy paraliżują życie danej osoby do tego stopnia, że nie może ona wybrać się na spacer do lasu, na grzybobranie, piknik czy kamping. Niektórzy z nich stresują się nawet wejściem do mocno zadrzewionego parku.

Szczęśliwi odważni. Lecz czy odwaga ta nas nie opuszcza, gdy zapada noc, a las ożywa i czujemy, jak zaczyna patrzeć na nas setkami oczu?

Obawa przed dzikim, głębokim lasem nie jest czymś wstydliwym, ani niewłaściwym. Wynika z mysterium tremendum, czyli strachu połączonego z szacunkiem. Nocą las należy do samego siebie. Wkraczając tam na własne ryzyko, łamiemy niepisane zasady.

Zasad tych nie znają często dzieci, ale na szczęście opowiadamy im historie:

Czerwonego Kapturka
Jasia i Małgosi
Baby Jagi

i w młodym umyśle wyrasta las fascynacji, strachów i ciekawości.

Co sprawia, że las może być straszny?

mrok
odgłosy zwierząt
mokradła
szelesty i szmery lub straszna cisza
zgubiona ścieżka
oczy na pniach starych buków
niepokojące kształty konarów i pni.

5 UPIORNYCH LASÓW

Las bywa straszny sam w sobie lub straszy to, co w nim mieszka. Leszy i Borowy, wiedźmy, wilkołaki, rusałki. A na mokradłach leśnych aż roi się od potworów. Z bagien.

Jakie są najstraszniejsze lasy na świecie?

1 Las w Witkowicach – niektórzy cieszyli się, że będą tu same odległe lasy zza siedmiu gór. Ale najstraszniejsze jest to, że ten las rośnie tuż niedaleko naszego Krakowa. Zyskał miano najbardziej nawiedzonego lasu w Polsce. Przez mieszkańców zwyczajowo uznany za  miejsce przeklęte. W lesie znajdować się miał ośrodek kultu pogańskiego bóstwa. Być może odnalazła go grupa studentów w 2001 roku? Niestety żadne z 9 osób nam nie odpowie na to pytanie, ponieważ ślad po nich zaginął.

2 Wychwood – las w Anglii, niegdyś część królewskich terenów myśliwskich Oxfordshire. Każdego, kto wybiera się tam na samotny spacer łapie za czapkę tajemnicza ręka. Las szepcze, mruczy i marudzi. Nawiedza go zjawa hrabiny Amy Robsart. Spotkanie z nią to niestety nie tyle pogawędka o pogodzie, co zwiastun rychłej wyprawy na tamten świat…

3 Czarny Las – niemiecki bór nieprzebyty. Inspirował żywo Braci Grimm. Wybierając się tam na grzybobranie, nigdy nie zbaczajmy ze ścieżki. Nawet jeśli niemiecki wilk wabiłby nas pysznym torcikiem schwarzwaldzkim….

4 Aokigahara – japoński, olbrzymi las. Rośnie na bogatym w żelazo gruncie, przez co sprzęty elektroniczne oraz kompasy wariują tam równie szybko, jak pochopni spacerowicze. Co roku odnotowuje się tam liczne zaginięcia oraz samobójstwa.

5 Hoia Baciu – nawiedzony las w Transylwanii. Powykręcane tajemniczo drzewa rosną tu gęsto wszędzie, poza jedną polaną, na której od setek lat nie może wybić się nic poza rzadką trawą. W lesie słychać szepty, a między drzewami pojawiają się twarze. Łatwo stracić orientację, zgubić kompas i kanapki, a po wyjściu z lasu każdemu coś dolega – migrena, nudności, pokrzywka. Lepiej darować sobie ten las i wybrać się z wizytą prosto do Hrabiego Drakuli.

Szczęśliwi odważni. Lecz czy odwaga ta nas nie opuszcza, gdy zapada noc, a las ożywa i czujemy, jak zaczyna patrzeć na nas setkami oczu?

Podobne wpisy