Ostatnie kwiaty sezonu

 

Dla wszystkich, którym entuzjazm do sadzenia kwiatów nie mija wraz z wiosennie majowym zapałem, przygotowaliśmy na dziś ostatnie kwiaty sezonu. Stworzone z ich udziałem kompozycje będą zdobić nasze ogrody, tarasy i balkony jeszcze przez dwa miesiące. A może i dłużej?

STWORZONE, BY KWITNĄĆ

Większość z wymienionych niżej bylin zabiera się za kwitnienie, kiedy cała reszta już pakuje manatki, zawiązuje nasiona, mizernieje i ziewa na rabatach, siejąc propagandę, że już po wszystkim, że zaraz jesień i prawie Boże Narodzenie. A tu jeszcze sierpień grzeje w plecy, jeszcze złoty wrzesień i słodki październik. I te zdarzające się ostatnio coraz częściej ledwo chłodne listopady i łagodne grudniowe dni… Ostatnie kwiaty sezonu są gotowe kwitnąć do upadłego – wiele z nich zginie być może od mrozu, będąc akurat w pełnym rozkwicie. Ale cóż to będzie za piękna śmierć!

Co ciekawe:

byliny te są przeważnie wysokie. Sięgają nie raz nad kolana (gaury), do bioder (świecznica), a nawet ponad naszymi głowami, jak rudbekie błyskotliwe.
nie oszczędzają wcale na kwitnieniu – pysznią się za to złożonymi kwiatostanami: baldachami, kłosami, gronami, baldachogronami, wierzchotkami.
większość stanowi ostatnią wieczerzę dla owadów, szykujących się do zimowego snu lub śmierci. Jeśli pokochaliśmy odwiedzające nas latem trzmiele, podarujmy im na pożegnanie miododajną i nektarodajną kompozycję z sadźców, werben patagońskich i gaur.
Ostatnie w sezonie byliny sadzimy do dużych pojemników lub głęboko dołujemy wraz z pojemnikami na rabatach (przesadzimy je do gruntu wiosną). A co sadzimy? Oto lista do wyboru:

 

Większość stanowi ostatnią wieczerzę dla owadów, szykujących się do zimowego snu lub śmierci. Jeśli pokochaliśmy odwiedzające nas latem trzmiele, podarujmy im na pożegnanie miododajną i nektarodajną kompozycję z sadźców, werben patagońskich i gaur.

OSTATNIE KWIATY SEZONU

Alfabetyczna lista 15 bylin, kwitnących wytrwale do września, października (a nawet i dłużej):

Actaea simplex (pluskwica prosta) – dostępna w ciekawych odmianach o purpurowym ulistnieniu i różowawych kwiatostanach. Najlepiej czuje się na stanowisku lekko półcienistym (piękne okazy rosną pod kasztanowcami w Parku Młynówki Królewskiej).

Anemone hupehensis i A. xhybrida – cenna, wyjątkowo długokwitnąca odmiana 'Bressingham Glow’ wysokości 80cm; sadzimy w półcieniu i cieniu, bowiem nawet słabnące, lecz bezpośrednie słońce uszkadza liście. Wiecej o porcelanowych zawilcach tu.

Aster dumosus (aster krzaczasty) – dostępny także w zwartych, mniejszych 30cm odmianach np. 'Marjorie’ idealnych do pojemników czy na przód rabat.

Ceratostigma plumbaginoides (zawciągowiec) – jedna z najciekawszych bylin: atramentowe kwiaty na tle przebarwiających się wiśniowo liści wyglądają naprawdę niesamowicie. Odporny na suszę.

Eupatorium maculatum (sadziec plamisty) – dzika, wysoka bylina idealna do nasadzeń naturalistycznych.
Gaura – romantyczna gaura.

Helenium (dzielżan) – dotrwa do października, gdy codziennie z nożyczkami będziemy usuwać przekwitające kwiaty. Na rabatach z czasem osiąga imponujące rozmiary.

Kniphofia uvaria (trytoma groniasta) – dorasta ponad kolana. Potrzebuje dużo słońca i dobrze zdrenowanego podłoża. Młode sadzonki zabezpieczamy na zimę grubą warstwą liści.

Nepeta (kocimiętka) – chmura bladoliliowych kwiatów będzie karmić owady do ostatniej chwili. Kocimiętka potrzebuje dużej ilości słońca i lekkiego podłoża, w ciężkim łysieje i ginie.

Rudbeckia fulgida (rudbekia błyskotliwa) – szorstkolistna, wysoka, długowieczna bylina. Bez skrupułów zbierajmy jej kwiaty do wazonów, by kwitła jak najdłużej.

Salvia superba 'April Night’ – piękna, trwała odmiana szałwii.

Sanguisorba minor i S. officinalis – krwiściągi prosto z dzikich, okolicznych łąk.

Sedum (rozchodnik) 'Herbstfreude’ – niezbędnik jesiennych kompozycji. Stanowisko słoneczne, podłoże suche, nie przelewamy!

Verbena bonariensis (werbena patagońska) – bylina, przemarzająca niestety w ostre zimy i podstępne wiosny – czasem jednak ocaleje, dając Ogrodnikowi uczucie wspaniałej satysfakcji.

Veronica spicata (przetacznik kłosowy) 'Christa’ – najdłużej kwitnąca odmiana przetacznika. Znosi krótkotrwałe susze – umiera, gdy podłoże nie jest zdrenowane, a stojąca w nim woda dusi korzenie.

By wymienione byliny kwitły naprawdę długo pamiętajmy by:

podlewać je regularnie i z wyczuciem: nie zasuszać (bo pierwsze padną kwiaty) i nie zalewać (bo zgniją)

przeglądać i usuwać liście porażone grzybem (szczególnie ważne u astrów)

usuwać na bieżąco przekwitające kwiaty.

A do towarzystwa bylinom w pojemnikach dajmy ozdobne trawy, turzyce, tataraki, zimozielone bluszcze, żurawki.

Podobne wpisy