Ogród kipi kwiatami, wypełniając powietrze słodkim zapachem lata. Niebo co dzień wygląda jak z obrazów Turner’a, a zmrok zapada długo i leniwie. Czyż to nie idealny czas na ogrodowe przyjęcie? Ale jak je zorganizować? Co zaserwować gościom? Jak zrealizować definicję ogrodowego przyjęcia? Oto 10 podpowiedzi, jak bez nadmiernego wysiłku zagwarantować sobie i innym prawdziwie letnie wspomnienia.

PRZYGOTOWANIE OGRODU

Organizując przyjęcie w domu upewniamy się 10 razy, czy aby na parapetach nie ma kompromitujących śladów kurzu, kryształy i zastawa lśnią, a w łazience czekają świeże ręczniki. A w ogrodzie? Przecież nie każemy roślinom stać na baczność i witać gości – chyba, że mamy szpaler topiar wzdłuż podjazdu – to załatwi sprawę… Przygotowując się do przyjęcia w ogrodzie z przyczyn naturalnych dopuszczalny jest jednak naturalny chaos – oczywiście kontrolowany.

Wyjdźmy do ogrodu i popatrzmy na teren okiem stratega:

Co nam przeszkadza na pierwszy rzut oka? np. dziura po uschniętym krzewie. Co zrobić? Ustawić tam dużą donicę wypełnioną kompozycją z letnich kwiatów.

W którym miejscu ustawić stół z przekąskami? W miejscu łatwo dostępnym z co najmniej trzech stron. Osłoniętym od wiatru, którego niespodziewany powiew może porwać serwety i serowe rarytasy z wakacji w Szwajcarii. Jeśli urządzamy przyjęcie w godzinach popołudniowych, by uchronić poczęstunek przed słońcem ustawmy je w cieniu rozłożystego drzewa lub pod specjalnym zadaszeniem z płótna.

Jak przebiega trasa przemieszczania się gości po ogrodzie?

Goście będą krążyć woków stołu, zwiedzać ogród a także korzystać z toalety w budynku. Poza ścieżkami niektórzy z nich z pewnością udadzą się na skróty przez trawnik. Upewnijmy się, by nie leżały na nim np. grabie, pozostawione w ramach pułapki na złodzieja… Warto wyrównać także wszystkie kopce kreta.

Jaka pora będzie najlepsza? Sprawdzając prognozy pogody wybierzmy dzień niezbyt upalny (chyba, że drzewa w naszym ogrodzie sprawiają, że żaden skwar nam nie straszny) oraz godziny popołudniowe. Ogrodowe przyjęcia lubią się przedłużać, a nawet trwać do białego rana. Wspólne oglądanie wschodu słońca bije na głowę wszelkie sztuczne atrakcje.

Jak usadzić gości? Najczęściej ogrodowe przyjęcie oznacza, że goście stoją lub wędrują. Posiłki w formie przekąsek spożywane są przy wysokich stołach. Goście jednak z chęcią przysiądą na ogrodowym murku, ławce, fotelach, sofach i szezlongach ogrodowych, stabilnych leżakach a nawet hamaku czy huśtawce. Warto w ogrodzie rozłożyć strategicznie ogrodowe poduchy i ottomany, by zachęcały przybyłych do pełnego relaksu. Jeśli przewidujemy spożywanie posiłków przy głównym, długim stole, zamiast krzeseł można wykorzystać ogrodowe ławy – wtedy pamiętajmy o zmiękczeniu siedzisk poduszkami.

CO I W JAKI SPOSÓB ZASERWOWAĆ GOŚCIOM?

Na początku warto ustalić jak serwowane będzie jedzenie, co wiąże się z formą przyjęcia i czasem jego trwania:

Jeśli przewidujemy, że spotkanie trwać będzie raptem kilka godzin a goście z racji pory dnia są już zapewne po głównych posiłkach i przybyli by raczyć się pięknem natury i miłym towarzystwem, decydujemy się na tzw. „szwedzki bufet” z przekąskami, które z łatwością zmieszczą się w jednej dłoni, w czasie kiedy druga wymachuje swobodnie kieliszkiem ze złotym winem.
Jeśli jednak goście pościli cały dzień z nadzieją ucztę pod gołym niebem, a w planach mamy intelektualne dysputy do białego rana – wypada podać co najmniej 2 solidniejsze dania, oparte na gustach naszych biesiadników – wybadajmy co lubią. Często zaproszeni gości deklarują, że sami przyniosą jakąś potrawę – jeśli nie boimy się „parówkowych sałatek-niespodzianek” i innych rarytasów, a na przyjęciu zjawi się dużo głodnych – warto skorzystać z ofert pomocy.

A zastawa? Pozostając nie tylko w duchu ekologii, ale także estetyki, lepiej zapomnieć o plastikowym widelcu, łamiącym zęby na gruyèrze. Jeśli przyjęcie nie ma oficjalnej formy, śmiało wystawiamy solidniejsze, ceramiczne talerze i stalowe sztućce. Do napojów wybierzmy naczynia z grubszego szkła (które po upadku i ewentualnym rozbiciu będzie łatwiej uprzątnąć). Przyjęcia w formie zupełnie swobodnej można doposażyć w papierowe i drewniane elementy zastawy, podlegające recyklingowi.

„A co będziemy jedli?” A na co mamy apetyt? Na lato!
Najlepiej, jeśli skoro to nasz Ogród jest głównym gospodarzem, niech wykarmi zaproszonych swoimi plonami:

sezonowo: Owoce, zrywane prosto z drzew, korale porzeczek, rwane mimochodem w trakcie ciekawej rozmowy, wiśnie w roli kolczyków. Jeśli trwa sezon na cukinie – zaserwujmy cukinie: pieczone, grillowane, faszerowane. Na stole nie może także zabraknąć cukiniowych kwiatów w cieście.

jadalne kwiaty: nie tylko ozdobią stół, ale nadadzą daniom barokowego blichtru. Uraczmy gości kwiatami nasturcji, płatkami dzikiej róży a do sałatki dodajmy aksamitek (pamiętajmy, by kwiaty były z pewnego źródła bez oprysków etc.!).

jadalne chwasty: w ramach połączenia plewienia z pożytkiem gastronomicznym.

ziołowy aromat: nie żałujmy doprawiania świeżymi ziołami prosto z ogrodowego herbarium. Ich aromat zakręci w głowach gościom i podda temat do rozmów, szczególnie kiedy w menu pojawi się czekoladowa mięta, słodka miłowonka czy tajska kolendra – tu piszemy więcej o unikalnych ziołach, które warto na tę okazję mieć w ogrodzie.

Ogród kipi kwiatami, wypełniając powietrze słodkim zapachem lata. Niebo co dzień wygląda jak z obrazów Turner'a, a zmrok zapada długo i leniwie. Na stole niech pojawią się liście, zioła, kwiaty, nie tylko w wazonach.

JAK UDEKOROWAĆ OGRÓD?

Pamiętajmy, że główną dekoracją ogrodu… jest sam ogród. Podkreślmy zatem jego atuty, skierujmy wzrok wizytujących na jego najmocniejsze strony, zatuszujmy łyse fragmenty. Na stole niech pojawią się liście, zioła, kwiaty, nie tylko w wazonach.

Jeśli przyjęcie potrwa do zmroku (a nawet i dłużej) pamiętajmy o oświetleniu ogrodu – nada mu nie tylko wyjątkowego uroku, ale ułatwi gościom wędrówkę do toalety bez wpadania w żywopłot. Jeśli oświetlenie naszego ogrodu miało dotychczas charakter użytkowy i po zaświeceniu zbyt mocnych świateł uzyskujemy mało romantyczny efekt salonu stomatologicznego, czas zainstalować np. gruntowe oświetlenie punktowe w ciepłej gamie. Lub oświetlić ogród z użyciem pierwotnych metod, czyli ognia. Tu mamy do dyspozycji całą gamę przepięknych, ogrodowych lampionów, które można powiesić na gałęziach drzew lub postawić przy ścieżce, wejściu do domu, na stole z przystawkami. WAŻNE: Pamiętajmy, że ogień wręcz pali się do zabawy, zatem warto od czasu do czasu skontrolować sytuację.

Ważnym elementem ogrodowego przyjęcia jest oczywiście muzyka. Harfa nie zawsze przeciśnie się przez drzwi na ogród, ale zawsze można posłuchać śpiewu ptaków, a na gałęziach porozwieszać ogrodowe dzwonki. Taki spontaniczny, wietrzny koncert będzie miłą niespodzianką dla gości.

Podobne wpisy