Wreszcie nadeszła. Wiemy o tym dzięki ptaszkom, które za oknem ćwierkają radośnie: „Wiosna wiosna„. W tym roku w podziękowaniu za ptasi alert wiosenny oraz w ramach wspierania akcji Lasów Państwowych „Krzewmy krzewy” prezentujemy 5 rodzimych gatunków roślin, które w naszym krajobrazie tworzą gąszcze, zarośla, chrusty, busze, łobzy, komysze i chaszcze…
PTASI RYNEK NIERUCHOMOŚCI
Kiedy wiosną mijamy stare żywopłoty warto przystanąć na chwilę i zajrzeć, co się tam wyprawia. Gęstwina pędów to idealne miejsce do gniazdowania dla wielu ptaków, które wybrały miejskie życie. Zasiedlają głównie ligustrowe i berberysowe żywopłoty. Gnieżdżą się także w grupach rozrośniętych w pełni krzewów ozdobnych. Dzięki krzewom ptaki czują się w mieście jak w domu. A w jakich krzewach zamieszkują ich „niecywilizowani” krewni?
Dzikie krzewy, chętnie wybierane nie tylko do założenia gniazda, ale sprawiające, że gatunki osiadłe postanowią pozostać w danym rejonie na dłużej, spełniają dwa kryteria:
mają gęsty pokrój – ułatwia oparcie konstrukcji gniazd
zawiązują jadalne owoce, długo utrzymujące się na pędach – zapas pożywienia na okres chłodów.
Dzikie krzewy to użytek nie tylko dla ptaków, ale także owadów czy drobnych gryzoni.
5 RODZIMYCH KRZEWÓW
Rodzime krzewy mają przewagę nad większością krzewów ozdobnych, ponieważ cechuje je:
pełna mrozoodporność
duża tolerancja i przystosowanie do lokalnego klimatu
duża odporność na patogeny.
Warto zwrócić uwagę na 5 z nich, które mimo swej dzikości można coraz częściej spotkać w szkółkach (nie tylko leśnych):
#1 śliwa tarnina /Prunus spinosa/ – jedna z twórczyń malowniczych, białych miedz. Kiedy zakwita, jej widok zapiera dech w piersiach. Ptaki uwielbiają wić gniazda wśród jej gałęzi, a pszczoły tarzać w jej pyłku.
#2 bez czarny /Sambucus nigra/
#3 dereń świdwa /Cornus sanguinea/- krwistopędy dereń o białych kwiatach i czarnych owocach udaje się niemal na każdej glebie. Dorasta do 3-5m.
#4 kalina koralowa /Viburnum opulus/ – ta sama, która rosła w gaju nad modrym potokiem. Rośnie szybko do wysokości max. 4m. Kwitnie obficie na biało i równie obficie owocuje, a jej owoce są zimowym pokarmem np. dla raniuszka.
#5 kłokoczka południowa /Staphylea pinnata/ – jeden z ulubionych krzewów Dr hab. Piotra Murasa z krakowskiego Uniwersytetu Rolniczego. Ten rzadki, rodzimy gatunek dorasta do wysokości 4m. Posiada miododajne, wonne kwiaty. Polska nazwa rodzaju wywodzi się od owoców – rozdętych trójkomorowych torebek, w których na wietrze kłokoczą paciorkowate nasiona (z których niegdyś wyrabiano np. różańce).
Czy można uprawiać rodzime krzewy w donicy na tarasie?
Tak. Warto pamiętać, że np. dereń czy bez potrafią wyrosnąć nawet na gruzowisku, dlatego każde odrobinę lepsze warunki będą niemal rozpieszczaniem. Odpowiednio duża donica (minimum 50cm średnicy) z odpływem i drenażem powinna wystarczyć, by w kilka sezonów doczekać rozrośniętego krzewu, roztaczającego naturalny urok.