Aronia w ogrodzie rośnie przez cały rok, ale jakoś nikt nie zwraca na nią uwagi. Jak na ironię może tam rosnąć nawet latami i pozostawać niezauważona. Jednak raz na jakiś czas objawia się nam, właśnie jesienną porą, gdy płonie ognistymi barwami ulistnienia. I wabi. Nie tylko ptaki. Wabi np. sąsiada. Który wyczytał wczoraj, że aronia jest „dobra na wszystko” i czy mógłby sobie sięgnąć i nazbierać trochę (bo jakoś – jak na ironię – od jego strony krzewy dziwnie owoców nie mają… już). Więc zbieramy słoiczek dla sąsiada. I tak trochę z przekąsem dla siebie.

IRONICZNA ARONIA
Jak przejawia się ironia aronii?

Choćby przez fakt, że aronia:

zachowuje dystans do wszystkiego (np. jałowego piaszczystego gruntu, suszy, wiatru i mrozu)

nie angażuje się nadto nawet w podłoże – ma system korzeniowy płytki, choć gęsty.

znana jest ze swej cierpkości, którą jednak traci po pierwszych przymrozkach. Wtedy to odwiedzają ją chętniej nie tylko ptaki czy małe gryzonie, ale także większe ssaki w tym ludzie. Podejrzliwie próbują owoców, które raptem tydzień temu wykrzywiały im usta, rozpieszczone wcześniejszą słodyczą gruszek. A teraz ze zdziwieniem i aprobatą ciamkają łakomie czarne owoce, a nawet zbierają na soki, na przetwory. Przestają ogałacać krzewy dopiero, gdy siedzące opodal kosy rzucają im kose spojrzenia – „podziel się, nie zjedz wszystkiego”.

Podejrzliwie próbują owoców, które raptem tydzień temu wykrzywiały im usta, rozpieszczone wcześniejszą słodyczą gruszek. A teraz ze zdziwieniem i aprobatą ciamkają łakomie czarne owoce, a nawet zbierają na soki, na przetwory.

Kiedy sadzimy aronie?

Teraz – jesienią (październik, listopad) lub wczesną wiosną (marzec-maj). W szkółkach łatwo o sadzonki z gołym korzeniem, które dobrze się przyjmują.

Gdzie sadzimy aronie?

Na stanowisku słonecznym – jeśli zależy nam na licznych owocach. Odpowiada im każde podłoże ogrodowe, nawet takie o wysokim poziomie wód gruntowym (zaleta płytkiego systemu korzeniowego).

Gdzie nie sadzimy aronii?

W pobliżu ścieżek, tarasów, patio – ze względu na plamy od rozdeptanych owoców…

Jaką rolę może spełniać aronia?

Najlepiej sprawdza się w roli swobodnych żywopłotów w ogrodzie użytkowym i naturalistycznym. Krzewy dorastają do 2,5m, tworzą także odrosty korzeniowe – możemy zatem wykorzystać je także do zabezpieczania skarp lub do zakrzewienia nieużytkowanych obszarów ogrodu.

Jak pielęgnujemy aronię?

Wcale. Doskonale radzi sobie sama. Nie wymaga nawożenia ani ochrony – nie choruje ani nie bywa atakowana przez szkodniki. Co kilka lat wiosną możemy przeprowadzić cięcie sanitarne – przerzedzamy koronę, usuwamy uschnięte i uszkodzone pędy.

Kiedy kwitnie aronia?

Po majowych przymrozkach, dlatego kwiatom nie grozi przemarznięcie i zawsze możemy liczyć na plon (mniejszy w półcieniu). Wonne kwiaty utrzymują się nawet 2 tygodnie i przez cały ten czas są stołówką dla zapylaczy.

Czy można uprawiać aronię w donicy?

Oczywiście. Aronia, jak już wspomniano, ma niewielki system korzeniowy, dlatego nawet w stosunkowo niewielkiej donicy możemy doczekać się pełnowymiarowego krzewu. Jeśli zależy nam na owocach – podlewajmy krzew intensywnie w czasie lipcowych upałów.

Podobne wpisy