Na zegarze 17:00. Czas zawinąć się w merynosowy koc z porcelanową filiżanką gorącej herbaty w dłoni i poczytać herbaciane historie. Zerknijmy na tej kojący napój, który paruje sobie spokojnie, a aromatyczna smuga wędruje ku nam. Czy to herbata czarna? Zielona? A może rubinowy roiboos?

HERBACIANY CZAS

Tak, latem także pijamy herbatę. Mrożoną. Chyba, że słuchamy babcinych porad i na upał stosujemy równie upalną herbatę. Z miodem. Sokiem malinowym. I cytryną. Naraz. Ale taki prawdziwie herbaciany czas jest teraz, prawda? Czujemy to przez filiżankę, zerkając na mgłę za oknem, na złote trawy, słysząc trzaski z kominka (no nie, to akurat nie w Krakowie).

Wielu z nas, gdy tylko zaczyna się sezon na herbatę, wyrusza do herbaciarni, by stanąć w długiej kolejce, w celu nabycia nowego lub ulubionego gatunku, aromat którego towarzyszy nam przy lekturze typowo jesiennych powieści o jakiś wzgórzach (np. „Wichrowe wzgórza” czy też o „Ani z Zielonego Wzgórza”).

Tak, kawa jest wspaniała. Ale popołudniowa herbatka jesienną porą wprawia nas w wyjątkowy nastrój, jej wypicie jest jak spożywanie magicznego eliksiru. Jak mawiał o ceremonii herbacianej słynny Okakura to „kult oparty na adoracji piękna istniejącego pośród przyziemnych realiów codziennej egzystencji”.

Czas zawinąć się w merynosowy koc z porcelanową filiżanką gorącej herbaty w dłoni i poczytać herbaciane historie.

HERBACIANE CIEKAWOSTKI

Czy wiemy, co pijemy? Czym jest ta cała zwyczajna lub mniej zwyczajna herbata? Oto 8 herbacianych ciekawostek. Taki łyk wiedzy na rozgrzewkę dla mózgu.

1 skubana kamelia

Źródłem wszystkich herbat (poza roiboosem) jest krzew Camelia sinensis. Różne warianty uzyskuje się z pączków, liści, końcówek liści a nawet łodyżek krzewu (japońska kukicha). Surowiec zyskuje specyficzne walory wskutek:

pory zbioru – najlepszy sort pochodzi z pierwszego zbioru tzw. first flush

nasłonecznienia – krzew herbaciany lubi ciepło i słońce, jednak w celu zwiększenia aromatu, krzewy zacienia się przed zbiorem (w przypadku gyokuro na 21 dni, kabusecha na 14 dni)

stanowiska – w górzystych terenach herbata dojrzewa wolniej, lecz surowiec taki ma szczególne walory smakowe

obróbki – kolor i aromat herbaty ściśle zależy od sposobu i stopnia procesu utlenienia

2 herbatą malowane

Herbata:

biała – z pączków i młodych liści C. sinensis, które zwiędły i naturalnie uschły na słońcu. Stopień utlenienia jest zatem niewielki, przez co napój pozbawiony goryczy ma miękki, delikatny aromat.

żółta – zarezerwowana dla cesarza. Pita tylko z białej porcelany, by sprawdzić, czy odbijający się w naparze biały brzeg w refleksie ma różowy odcień. Liście przez 3 dni podgrzewa się, studzi, suszy i znów podgrzewa. Jedynie herbaciany mistrz na podstawie wybarwienia suszu wie, czy udało się uzyskać herbatę godną cesarskich ust.

czerwona – jedyna niekameliowa i nieazjatycka. Czerwona herbata roiboos uzyskiwana jest z liścia afrykańskiego czerwonokrzewu.

zielona – chińska lub japońska. W obydwu przypadkach uzyskiwana z surowca, gdzie proces utleniania zatrzymano na wczesnym etapie poprzez podgrzanie suszu. Jednak warianty herbat zielonych w Chinach a Japonii to już temat na książkę (na szczęście istnieje „Księga herbaty”).

czarna – po zebraniu liście więdną, są skręcane, fermentowane i suszone. Aromat silny, różny w zależności od kraju pochodzenia: Chin, Cejlonu, Indii (Asam i Darjeeling).
3 europejska czarna

W Europie i Rosji ukochanym wariantem herbaty jest oczywiście herbata czarna. Wynika to z prostych przyczyn: herbata czarna bardzo długo zachowuje swój aromat, podczas gdy pozostałe tracą go nieraz w ciągu miesiąca. W Azji zdecydowanie łatwiej o świeży surowiec, stąd odmienne preferencje.

4 tylko ręcznie

Zbiór pączków i młodych listków na dobre gatunkowo herbaty przeprowadzany jest jedynie ręcznie 3-5 razy w roku, nie częściej, by nie osłabić krzewów.

5 przedszkolaki

Za najlepsze i najplenniejsze krzewy uznaje się te, które osiągnęły wiek 6-7 lat.

6 herbaciana porcelana

Nie tylko dlatego, że ma stempel China. Delikatna faktura powierzchni porcelany pozwala w pełni odczuć aromat napoju. Porcelana jest także wyjątkowo szczelna, przez co utrzymuje idealną temperaturę.

Ciekawostka: w Indiach od ćajwala (ulicznego sprzedawcy herbaty) dostaniemy herbatę w świeżo wypalonej, glinianej czarce, którą po wypiciu herbaty się wyrzuca…

7 herb thea

Camelia sinensis dawniej nosiła nazwę Thea sinensis (stąd angielskie słowo tea – herbata). W Polsce na początku traktowana była jako lecznicze zioło (herb – łac. ziele), a pierwsze wzmianki o tym szlachetnym napoju pochodzą z czasów króla Jana II Kazimierza.

8 herbata domowej roboty?

Czy da się uprawiać herbatę w domu? Krzew herbaciany nie jest łatwy w uprawie. Najlepiej rośnie w strefie międzyzwrotnikowej, monsunowej, ciepłej, gdzie nie brakuje jej słońca ani wilgoci. W ogrodzie zimowym o regulowanej temperaturze, w zamykanej szklanej, zamgławianej gablocie, doświetlanej w porze zimowej lampami typu Led Grow – tak, jest to możliwe. Jednak 3 zbiory rocznie – nie więcej… tylko przypominamy 🙂

Podobne wpisy