Letni zmrok zapada powoli i leniwie. Kiedy upał powoli odpuszcza (wysmarowani antykomarowym olejkiem lemongrassowym) wychodzimy na dach kamienicy, taras lub do ogrodu. By patrzeć, jak na białym prześcieradle lub ścianie pojawiają się obrazy z rzutnika. Jakie filmy lubią Ogrodnicy? Oczywiście – ogrodowe.

FILMY OGRODOWE

Pisząc „filmy ogrodowe” nie mamy na myśli instruktarzowych programów o tym, jak sadzić, ciąć czy prawidłowo trzymać sztychówkę – choć w tym temacie uwielbiamy brytyjskie seriale. Oglądamy ogrodowe filmy, w których główną rolę grają… ogrody. Rośliny. Krajobraz. Czasem pomrukujemy, kiedy aktorzy zasłaniają to, co w tych filmach najważniejsze. Wzdychamy nad ujęciami i kątami padania światła, które eksponuje ogrodowe arcydzieła. Dla nas bowiem rośliny w tych filmach nie są jedynie pięknym tłem – bez nich przecież nawet najdramatyczniejsza fabuła nie wywołałaby cienia emocji.

Oto 10 ogrodowych filmów, idealnych do obejrzenia na prześcieradle w sadzie:

1. „Odrobina chaosu” (2014)

W rolach głównych królewskie ogrody francuskie oraz nieśmiałe ogrody sielskie. Odrobinę senna, powolna opowieść o damskiej ręce w aranżacji ogrodów. I o prawdziwym smaku gruszek.

2. „Niezwykły świat Belli Brown” (2016)

Opowieść o angielskim skandalu, jakim jest zaniedbanie ogrodu. O tym, jak przełamać botanofobię, o rozkwitającej sąsiedzkiej relacji, tęsknocie i niezwykłej magii roślin.

3. „Rozmowy z moim ogrodnikiem” (2004)

Film zabiera nas na wakacje na francuską wieś, zalaną złotym światłem słońca. Wraz z dawnym, szkolnym przyjacielem przekopiemy rabatki pod uprawę warzyw, uśmiechniemy i wzruszymy do głębi.

4. „Ogrodnik z Argenteuil’ (1966)

Uroczy starszy Pan Tulipan, który poza uprawą kwiatów lubi malować obrazy i podrabiać banknoty…

5. „Edward Nożycoręki” (1990)

Ach ten piękny, mroczny ogród zamkowy i amerykańskie ogródki przydomowe, które wskutek działalności Edwarda nabierają kształtów. I te topiary w każdej możliwej i pozornie niemożliwej do wystrzyżenia formie.

Letni zmrok zapada powoli i leniwie. Kiedy upał powoli odpuszcza wychodzimy na dach kamienicy, taras lub do ogrodu. Wzdychamy nad ujęciami i kątami padania światła, które eksponuje ogrodowe arcydzieła. Dla nas bowiem rośliny w tych filmach nie są jedynie pięknym tłem – bez nich przecież nawet najdramatyczniejsza fabuła nie wywołałaby cienia emocji.

6. „Tajemniczy Ogród” (1993)

To uczucie, kiedy za splątanymi pnączami trafia się na furtkę, otwierającą się na ogród zdziczały, zapierający w piersiach dech. Angielskie róże, bylinowe rabaty, murki, huśtawki i chrzęst żwirowych ścieżek.

7. „Zaczarowany ogród Tomka” (1999)

Opowieść o oczywistym fakcie, że żadne wakacje nie będą prawdziwe, jeśli nie pojawi się w ich trakcie jakiś niezwykły ogród…

8. „Rosemary & Thyme” (2003)

W serialu występują przede sielskie ogrody angielskie i europejskie. Epizodyczne, lecz rewelacyjne role grają też botaniczne, oranżeryjne rarytasy hodowlane. A w tle? Kobieca przyjaźń i morderstwa.

9. „Pocałunek węża” (1997)

XVII wiek. Anglia. I szalona opowieść o projekcie ogrodu, który staje się… narzędziem niecnej intrygi, terrorem nastoletniego, dziewczęcego umysłu i inwestycyjną studnią bez dna.

10. „Ogród” (1995)

Lekko sprośne słowackie kino, na które warto przymknąć oko dla sielskich krajobrazów wsi i domu, otoczonego sadem, do którego ucieka z miasta Jakub w poszukiwaniu Mądrości.

A czy nasi Czytelnicy oglądali kiedyś jakiś urzekający ogrodowy film? Bardzo chętnie poznamy jego tytuł!

Podobne wpisy