Pod takim drzewnym parasolem jesienną porą nie skryjemy się przed zlewnym deszczem, ale mimo to warto mieć je w swoim ogrodzie. Ich płaczący pokrój ma w sobie nostalgiczny urok. Odpowiednio prowadzone drzewko, w zależności od potencjału może z czasem z parasola stać się żywą, ogrodową altaną.

POWODY DO PŁACZU

Ogrodowy, żywy parasol możemy uzyskać na 2 sposoby:

nabywając drzewko, szczepione na pniu o pokroju płaczącym lub o koronie kulistej, płaskiej
prowadząc skrupulatnie osobnik o wyraźnym pniu i o wysokiej odporności na cięcie.
W pierwszym przypadku najpierw przyjrzyjmy się bliżej owej „opłakanej” kwestii.

Płaczące korony kryją się najczęściej pod nazwami odmian tj. „Pendula”, „Fountain”. Drzewka te są zazwyczaj szczepione na wysokości 1-2,5m. Pień podkładki przyrasta jedynie na grubość, zatem kupując metrowego „płaczka” nie liczmy na to, że z czasem wyprostujemy się pod jego koroną. Ta składa się z pędów o tendencji przewieszającej się, gałęzie często sięgają aż do ziemi. Jeśli odpowiada nam forma stogu siana możemy roślinie pozwolić na wzrost niekontrolowany. Jednak na tego typu drzewka dobrze wpływa cięcie. Z rozmysłem.

Uformowanie parasola w zależności od gatunku zajmie minimum 5 lat, ale spokojnie – w roku przeprowadzamy zabieg formowania 3 razy:

stabilizujemy pień, by był idealnie pionowy

do pnia montujemy okrągłe rusztowanie np. bambusowe z punktami podparcia

prowadzimy pędy tak, by rozchodziły się w poziomie

pędy skierowane ku dołowi ucinamy u nasady

pędy kierujące się ku górze naginamy do prowadnic lub przycinamy, zostawiając 2-3 oczka, by się rozkrzewiały.

Do podpórek mocujemy pędy luźno za pomocą bawełnianych tasiemek. Dlaczego luźno? Gałęzie z czasem będą grubiały, a nie chcemy przecież by opaski wrastały i uszkadzały roślinę.

Pod takim drzewnym parasolem jesienną porą nie skryjemy się przed zlewnym deszczem, ale mimo to warto mieć je w swoim ogrodzie. Ich płaczący pokrój ma w sobie nostalgiczny urok. Odpowiednio prowadzone drzewko, w zależności od potencjału może z czasem z parasola stać się żywą, ogrodową altaną.

DRZEWA – PARASOLE

A teraz czas na parasolki, parasole i potencjalne żywe altany ogrodowe, czyli gatunki drzew z odpowiednim potencjałem:

#1 drzewka szczepione nisko (do 1m) na pniu, miniaturki o ciekawym pokroju, stosowane do średniej wielkości pojemników to głównie szczepione na pniu irgi płożące, wierzby, cyprysiki i modrzewie

#2 drzewka szczepione 1-2m w odmianach 'Pendula’ :

karagana syberyjska
wiśnia zwisła
wierzba iwa 'Kilmarnock’
wierzba całolistna
wierzba purpurowa

#3 drzewa z potencjałem altanowym w odmianach 'Pendula’ – 2,5m i więcej:

iglaste:

jodła kaukaska
modrzew japoński
sosna wydmowa
sosna wejmutka
choina kanadyjska
daglezja zielona

liściaste:

leszczyna pospolita
buk pospolity
grusza wierzbolistna
grujecznik japoński
jabłoń jagodowa
jesion wyniosły
miłorząb dwuklapowy
morwa biała
olsza szara
wiąz górski.

Wiąz spotkamy także w pięknej odmianie 'Camperdownii’. Drzewo to w naturalny sposób, bez konieczności szczególnego prowadzenia samo z czasem tworzy żywą altanę, a jego pędy zwisają gęsto aż do ziemi.

Sprawdzając „parasolki”, zwróćmy uwagę nie tylko na wysokość szczepienia, ale także sprawdźmy potencjalną szerokość korony – wiele z nich bowiem mimo stosunkowo niskiego osadzenia ma w sobie potencjał kilku metrów rozpiętości. A to dopiero parasol!

Podobne wpisy