Większość z nich wiosną wygląda jak ukwiecone panny młode. Jesienią za to w swych czerwonych, ludowych koralach stoją dumne w ogrodzie, roztaczając swój czar. Kaliny. Gdy zawieje wiatr ich pędy delikatnie tańczą na wietrze do zapomnianej melodii: „Kalina liście zielone miała i jak dziewczyna w gaju czekała…

KALINA ROZŚPIEWANA

„Kalina liście zielone miała i jak dziewczyna w gaju czekała,

a gdy jesienią w skrzynkę zieloną, pod czarny krzyżyk Jasia złożono,

biedna kalina snać go kochała, bo wszystkie swoje liście rozwiała,

żywe korale wrzuciła w wodę, z żalu straciła swoją urodę…”

Na szczęście na wiosnę uroda kaliny powróci. Ciekawe, jak w wielu ludowych pieśniach i piosnkach pojawia się motyw kaliny. Słuchając zwrotki Teofila Lenartowicza można zarazem poznać wymagania uprawowe tego krzewu:

„Rosła kalina z liściem szerokiem,

Nad modrym w gaju rosła potokiem,

Drobny deszcz piła, rosę zbierała,

W majowym słońcu liście kąpała…”

Zatem optymalne stanowisko uprawy kaliny to:

podłoże świeże, wilgotne, mokre
słoneczne i półcieniste (w gaju światło nie zawsze przedrze się przez korony wyższych drzew).

Wszystko się zgadza. Kaliny preferują żyzne podłoża, lecz są pod tym względem bardzo tolerancyjne. Dobrze rozwijają się na stanowiskach słonecznych, ale i w półcieniu kwitną i owocują. Jak najbardziej zgodnie z zaleceniami piosnki warto kaliny sadzić w pobliżu zbiorników wodnych, ogrodowego stawu czy oczka wodnego. Będzie mogła przeglądać się w lustrze wody.

Pieśń dotyczy jednej z rodzimych kalin – koralowej /Viburnum opulus/ lub /V. lantana/ hordowiny, które w stanie dzikim występują w Polsce (także na Ukrainie czy Litwie, gdzie krzewy te od zawsze po dziś dzień stanowią nierozerwalny element kultury i medycyny ludowej). I choć gatunków kaliny naliczono na świecie ok. 170 to na szczęście większość ma podobne wymagania.

"Rosła kalina z liściem szerokiem,
Nad modrym w gaju rosła potokiem,
Drobny deszcz piła, rosę zbierała,
W majowym słońcu liście kąpała…"

CZARUJĄCE KALINY

Dlaczego warto mieć w ogrodzie kaliny?

są odporne na mróz i większość patogenów.
są łatwe w uprawie, udają się niemal na każdej glebie i każdym niezbyt cienistym stanowisku.
rosną stosunkowo szybko i zdrowo.
kwitną, owocują, a niektóre przebarwiają się jesienną porą wręcz spektakularnie.
owoce kaliny są cennym źródłem pokarmu dla ptaków, gryzoni, a nawet łasic.
po przymrozkach owoce kaliny stają się jadalne także dla ludzi, może nie są najsmaczniejsze, ale zdrowe.

A oto 8 czarujących kalin, które sprawdzą się w każdym niemal ogrodzie:

Viburnum x bodnantense (kalina bodnantska) 'Dawn’ – teraz, jesienną porą krzew nabiera buraczkowych, unikatowych odcieni. Wiosną (III–IV) kwitnie na różowo, a jej kwiaty są wonne i wabią owady. Dorasta do 2,5m wysokości, im starsza tym bardziej przypomina fontannę.

V. x burkwoodii (kalina Burkwooda) – tę kalinę sadzimy na stanowisku osłoniętym, np. w pobliżu ogrodowego muru lub elewacji. Jest bowiem gatunkiem półzimozielonym, gdy nie kąśnie jej mróz utrzyma swe piękne lśniące liście przez całą zimę. W maju kipi obfitym, białym i wonnym kwieciem. Zawiązuje czarne, lśniące owoce. Dorasta powoli do 2m.

V. carlesii (k. koreańska) – możemy uprawiać ją w dużych pojemnikach na tarasie. Dorasta wolno do 1,5m wysokości przy podobnej średnicy. Piękne, jajowate liście złocieją jesienią. Lokujmy ją w pobliżu miejsc, gdzie przebywamy, ponieważ gdy zakwita na przełomie kwietnia i maja zapach jej kwiatów jest zniewalający – przypomina żonkile.

Viburnum 'Eskimo’ – kolejna metrowa, nieduża kalina, która utrzyma się w dużej donicy nawet na cienistym stanowisku. Półzimozielone liście utrzymają się na krzewie w czasie chłodów, jeśli ulokujemy krzew na osłoniętym stanowisku. Kwitnie w maju obficie. Tak, kwiaty są wonne.

V. lantana (hordowina) – odporna na zanieczyszczenia, dlatego coraz częściej dziką hordowinę zobaczymy w mieście. Szybko osiąga spore rozmiary nawet 5m wysokości i szerokości. Wonne, kuliste kwiatostany zamieniają się w lipcu w czerwone i stopniowo czerniejące owoce. Dostępna w seledynowej odmianie 'Aureovariegata’ – krzew ten rośnie trochę mniej intensywnie i dorasta maksymalnie do 3m.

V. opulus (k. koralowa) – rośnie szybko i zdrowo. Gatunek doczekał się wielu odmian:

’Compactum’ – zwarty, ponad metrowy krzew o stosunkowo wolnych, gęstych przyrostach. Kwiatostany płaskie, owoce czerwone, jesienne przebarwienie mandarynkowe.

Roseum’ – babcina kalina. Pompony wonnych kwiatostanów pojawiają się w maju i długo utrzymują na pędach. Nie zawiązuje owoców. Rośnie szybko do wysokości 3,5-4m.

’Xanthocarpum’ – jak nazwa odmianowa wskazuje krzew ten będzie owocował na nietypowy dla kaliny kolor, mianowicie cytrynowo żółty. Owoce dojrzewają u schyłku lata i utrzymują się na pędach póki ptaki ich nie wypatrzą. Krzew dorasta do 3,5m wysokości.

V. plicatum (k. japońska) 'Mariesii’ – przepiękny, horyzontalny układ piętrowy pędów. Dorasta do 2m wysokości przy 3m szerokości. Kwitnie obficie ponad miesiąc po czym zawiązuje czerwone, granatowiejące owoce. Wspaniale prezentuje się nad kamiennym oczkiem wodnym.

V. rhytidophyllum (k. sztywnolistna) – wyjątkowa kalina o dużych, zimozielonych liściach i mogąca rosnąć w głębokim cieniu północnej wystawy. Rośnie szybko do wysokości 3m. Kwitnie wiosną płaskimi kwiatostanami, Owocuje na czerwono i czarno – owoce nierównomiernie się przebarwiają, co daje ciekawy efekt.

Podobne wpisy